Na antenie

Seria 14

Od środy 14 lipca o 23.00

Top Gear - Did you know?

Jeremy in car

Miłe początki

Top Gear zaistniał po raz pierwszy w BBC Midlands w roku 1977. Był to prosty, stosunkowo sztywny magazyn o wszystkim, co mogło interesować wielbicieli motoryzacji. Przewinęło się przez niego wielu prezenterów, wśród nich Angela Rippon, William Woollard i Noel Edmonds. Jedyny element, jaki pozostał z dawnego programu (choć w nowej odsłonie), to muzyka sekwencji tytułowej: „Jessica”, piosenka autorstwa The Allman Brothers, bogów rocka z lat 1970.

Na scenę wkracza Clarkson

Top Gear nie zmieniał się zbyt radykalnie aż do roku 1988, kiedy to na antenę dostał się niejaki Jeremy Charles Robert Clarkson, były dziennikarz lokalnych wiadomości. Wygadany, bezczelny, ubrany w najkoszmarniejsze męskie ciuchy, jakie powstały w latach 80. – Clarkson zmienił program niemal z dnia na dzień. Nie zamierzał dostarczać suchych informacji o samochodach, o nie! Zamiast tego Jezzer skupił się na tym, jak samochód sobie radzi w różnych warunkach, czy wygląda cool oraz czy sprawi, że jego kierowca będzie się wydawał bardziej seksowny. Zastanawiał się jaka osoba kupiłaby dany samochód – i tak dalej, i tak dalej. Po prostu był sobą, zaś jego pozbawione sentymentów podejście do motoryzacji i złośliwe uwagi szybko zdobyły mu uznanie widzów – podobnie jak słowne ataki na samochody, które mu się nie podobały.

Top Gear w tarapatach

…ale przez to program pakował się także w kłopoty, które ma – w mniejszym lub większym stopniu – przez cały czas. Jeremy, który nie lubi owijać w bawełnę, zmieszał z błotem niejeden samochód. Wśród „wyróżnionych” w ten sposób wozów znalazły się Vauxhall Vectra, Toyota Corolla i wszystko, co zjeżdżało z linii produkcyjnej brytyjskiego Leylanda. Spowodowało to protesty przemysłu samochodowego, a także gorące oburzenie różnych grup widzów. Co więcej, Jeremy był (i nadal jest) skory do przymawiania przedstawicielom innych narodów i ekologom. Nie jest do końca jasne, czy mówi serio, czy nie.

Humble, Jason Barlow i wielu innych (wśród nich, co warto przypomnieć, James May) próbowało swoich sił. Oglądalność trochę się poprawiła, ale pomimo wysiłków wszystkich zaangażowanych osób, program zdjęto z anteny w roku 2001.

Top Gear: Reaktywacja

Po odejściu Jeremy’ego i zdjęciu programu z ramówki wieloletni prezenter programu Quentin Wilson i ekipa producencka postanowili przenieść się do Channel Five. Ponieważ nie mogli jednak nabyć praw do tytułu, stworzyli program Fifth Gear. Tymczasem BBC przemyślało zasady, jakie powinny rządzić programem, i w roku 2002 wyemitowało premierowy odcinek zupełnie nowego Top Gear.

Program natychmiast stał się hitem. Odejście od konsumenckich recenzji, skupienie się na wybuchowych wyczynach i śmiesznie drogich supersamochodach oznaczało, że program koncentruje się na tym, co w motoryzacji najważniejsze: zabawie, tempie, radości. Ekipa prezenterów także świetnie się sprawdziła w nowej wersji programu. Składali się na nią Jeremy Clarkson, były DJ radiowy Richard Hammond oraz James May (May pojawił się po odejściu Jasona Dawe’a, który opuścił program po pierwszej serii).

Stig, three cars

Tryumf Top Gear

Nie sposób przecenić wpływu, jaki na sukces magazynu miało połączenie tych trzech osobowości. Clarkson, „szalony pułkownik”, rozwinął skrzydła. Jezza wiedział dobrze, że jego najgorsze ekscesy zostaną złagodzone młodzieńczym entuzjazmem Richarda Hammonda bądź chłodnym cynizmem Jamesa Maya. Hammond stara się być modny, ma też status „ładnego chłopca”, z czego Clarkson i May wiecznie się nabijają. Niemal wszystko, co dotyczy Jamesa Maya – od ostrożnego stylu jazdy po inżynieryjną pasję– jest powodem do żartów dla pozostałych dwóch prezenterów. Arcydziełem okazał się też nowy format programu: pomyślany przez prezenterów mix niesamowitego widowiska, śmiesznych „numerów”, fantastycznych samochodów i niesamowitych miejsc. I nieustanna rozwałka przyczep kempingowych. I wozów Morris Marina.

Goście Top Gear

Jednym z najbardziej lubianych segmentów programu jest „gwiazda w samochodzie za rozsądną cenę”, w którym różni słynni ludzie jeżdżą po torze Top Gear samochodem przeznaczonym dla przeciętnej rodziny. Za kierownicą poczciwego samochodziku zasiadały już nie tylko gwiazdy brytyjskie, takie jak Jools Holland czy Kate Silverton, ale i największe hollywoodzkie sławy: Ewan McGregor, Mark Wahlberg czy Helen Mirren.

Top Gear w tarapatach – odsłona druga

Cały ten sukces nie zdołał ugrzecznić programu. Jeremy Clarkson chyba po prostu nie umie przejść przez program, nie obrażając kogoś po drodze. Od roku 2002 program oskarżano o urażenie bardzo wielu osób – a nawet całych narodów. Polityka BBC nakazuje te „clarksonizmy” bagatelizować, tłumacząc, że nikt nie powinien brać Jeremy'ego zbyt serio. Zdaje się, że pogląd ten podziela sam zainteresowany. Po niedawnym nowym skandalu z jego udziałem (gdy powiedział, czym według niego zajmują się kierowcy ciężarówek w wolnym czasie – pamiętacie?), Clarkson napisał w swym felietonie w Sunday Times: „Są ważniejsze rzeczy, którymi należy się martwić, niż to, co jakiś łysiejący, mało istotny gość w średnim wieku wygaduje na antenie beznadziejnego programu motoryzacyjnego BBC2”. Dowal im, Jezzer!

Wypadek Richarda Hammonda

W czasie realizacji niektórych materiałów zdarzały się problemy z bezpieczeństwem, nigdy jednak przedtem nie doszło do tak dramatycznych wydarzeń jak wypadek Richarda Hammonda w 2006 roku. W czasie testowania dragstera o ogromnej mocy, Hammond stracił przednią oponę przy niebywałej prędkości ponad 463 km/h. Richard znakomicie prowadził samochód, ale nie mógł utrzymać nad nim kontroli i pojazd uległ wypadkowi.

Ranny Richard spędził sporo czasu w szpitalu w Leeds, lecząc się z obrażeń głowy. Odwiedzała go rodzina oraz koledzy z planu. Gdy prezenter dochodził do siebie, pojawiło się wiele pytań na temat bezpieczeństwa na planie, oraz tego, czy tak niebezpieczny wyczyn w ogóle powinien być jego częścią. Najważniejszym jednak pytaniem było to o zdrowie Richarda, który otrzymał tysiące najlepszych życzeń od ludzi z całego świata. Po jakimś czasie „Chomik” powrócił do programu, pod warunkiem, że jego koledzy nie wspomną nigdy o wypadku. Obaj dali słowo, że nie będzie o nim mowy. Obaj tego słowa z przyjemnością – i wielokrotnie – nie dotrzymali.

Stig

Jednym z najbardziej intrygujących elementów programu jest jego własny „oswojony kierowca wyścigowy” Stig, którego zadaniem jest testowanie najszybszych wozów świata. Do tej pory Stigów było dwóch – Czarny Stig – ubrany w czarną skórę i zwolniony z pracy w programie, ponieważ ujawnił swoją tożsamość, oraz obecny, słynny Biały Stig, którego tożsamość pozostaje nieznana, pomimo żartu, w którym jako Stig „ujawnił się” Michael Schumacher.